środa, lipca 10, 2013
niedziela, lipca 07, 2013
Mix zdjęć
niedziela, lipca 07, 2013W dzisiejszym poście mix zdjęć, których jeszcze tutaj nie widzieliście. Które podoba się Wam najbardziej? Ostatnio przeczytane ksią...
W dzisiejszym poście mix zdjęć, których jeszcze tutaj nie widzieliście. Które podoba się Wam najbardziej?
Ostatnio przeczytane książki
czwartek, lipca 04, 2013
Śniadanie "Mistrzów"
czwartek, lipca 04, 2013Śniadanie "Mistrzów", czyli mrożona kawa z bitą śmietaną oraz naleśniki z bitą śmietaną i truskawkami. Idealne rozpoczęcie dnia...
Śniadanie "Mistrzów", czyli mrożona kawa z bitą śmietaną oraz naleśniki z bitą śmietaną i truskawkami. Idealne rozpoczęcie dnia. Można powiedzieć "bomba kaloryczna", ale co tam są wakacje, nie można sobie odmawiać takich pyszności.
wtorek, lipca 02, 2013
Mała biała
wtorek, lipca 02, 2013Witajcie! W dzisiejszym poście możecie zobaczyć połączenie białej, delikatnej sukienki z czarną, skórzaną kurtką. Sukienka jest elegan...
Sukienka jest elegancka, prosta a zarazem posiada oryginalne zapięcie na plecach co czyni ją nieco ekstrawagancką. Biała sukienka jest idealną alternatywą dla malej czarnej, a w towarzystwie rockowej kurtki mała biała nie jest nudna.
Stylizacja jest idealna na ciepłe, letnie dni.
niedziela, czerwca 30, 2013
Czarna strona magii
niedziela, czerwca 30, 2013Na szczęście sesja tak szybko odeszła jak i przyszła, a co za tym idzie w końcu mamy upragnione wakacje i czas na zdjęcia. W związku z ...
Na szczęście sesja tak szybko odeszła jak i przyszła, a co za tym idzie w końcu mamy upragnione wakacje i czas na zdjęcia. W związku z tym urządziłyśmy sobie sesje w plenerze, tak się wczułyśmy, że zajęło nam to parę godzin :).
Przedstawiamy Wam jej efekty i czekamy na opinie.
sobota, czerwca 29, 2013
Szarlotka by siostra S.
sobota, czerwca 29, 2013Dziś popis moich kulinarnych zdolności. Na rozpoczęcie długo wyczekiwanych wakacji upiekłam szarlotkę, która tak posmakowała domown...
Dziś popis moich kulinarnych zdolności. Na rozpoczęcie długo wyczekiwanych wakacji upiekłam szarlotkę, która tak posmakowała domownikom, że w kilka godzin nie było już po niej najmniejszego śladu. :)