Matowe pomadki Delia

Ostatnimi czasy pokochałyśmy matowe pomadki, dlatego bardzo ucieszyłyśmy się gdy otrzymałyśmy paczkę od Delia. To co charakteryzuje te p...


Ostatnimi czasy pokochałyśmy matowe pomadki, dlatego bardzo ucieszyłyśmy się gdy otrzymałyśmy paczkę od Delia. To co charakteryzuje te pomadki na pierwszy rzut oka to piękne kolory, nazwy pochodzące od imion światowych ikon stylu i opakowanie przypominające bardziej błyszczyk niż pomadkę.




Płynne pomadki Delia to prawdziwy hit za małe pieniądze. Przede wszystkim są bardzo trwałe, wręcz ciężko je zmyć. Mimo swojej trwałości i matowego wykończenia nie wysuszają ust. Jeżeli denerwują Was nieestetyczne ślady ust na kubkach to jest to kosmetyk dla Was, gwarantujemy, że nie będzie to dla Was już problemem po użyciu tych pomadek. Produkty zamknięte są w eleganckich opakowaniach ze złotą nakrętką. Posiadają delikatny, przyjemny zapach.


 
Kilka słów o samych kolorach:

01 Bridget to piękny naturalny odcień nude. Świetnie wygląda zarówno  na ustach blondynek jak i szatynek.

02 Audrey czyli stonowany, jasny odcień różu. Jest to kolor idealny na co dzień.

03 Sophia to mało intensywna fuksja, świetnie komponuje się zarówno z mocniejszym wieczornym makijażem oka jak i delikatnym makijażem dziennym.

04 Elizabeth to najciemniejszy kolor z całej gamy. Czerwień w bordowej odsłonie.

05 Claudia ma barwę na przełomie czerwonego i pomarańczowego.

06 Marylin to malinowy odcień czerwieni idealny do wieczorowej kreacji.


Miałyście okazję wypróbować nowe pomadki od Delii? Który kolor wpadł Wam w oko najbardziej?

You Might Also Like

2 komentarze

  1. nie miałam żadnej z nich, ale zdecydowanie kuszą swoim wyglądem :)

    OdpowiedzUsuń